Test Sharp Aquos C10 – styl i precyzja

Aparat główny wyposażony jest w dwa obiektywy Sony IMX362 Exmor RS: 12-megapikselowy z przysłoną f/1,75 i 8-megapikselowy z przysłoną f/2,0.

Sharp Aquos C10

Dzięki dużej ilości światła docierającej do obu aparatów, przynajmniej w teorii, powinniśmy uzyskać satysfakcjonujące nas zdjęcia. Jak jest w praktyce? Kamera robi satysfakcjonujące zdjęcia i filmy – także te robione w gorszych warunkach oświetleniowych.

Warto wspomnieć, że telefon otrzymał inny interfejs do przełączania pomiędzy ustawieniami, od tego znanego z aplikacji Androida. Moim zdaniem jest on bardziej intuicyjny i bardziej przyjazny dla użytkownika. Aplikacja kamery oferuje nam sporo opcji konfiguracji i możliwości wpłynięcia, na jakość zdjęć – dzięki temu nie trzeba już szukać odpowiednich programów, wszystko jest już dostępne bezpośrednio ze smartfona. Można też skorzystać z trybu PiP i zrobić sobie zdjęcie na tle podziwianego krajobrazu. Dodatkowo mamy dostęp do trybu PRO.

Jakość fotografii możecie sami ocenić przeglądając przykładowe zdjęcia:

Podobnie wygląda kwestia nagrywania materiałów wideo w rozdzielczości 4K, i z prędkością 30 klatek na sekundę. Musimy jednak stabilnie trzymać urządzenie w ręce podczas filmowania, bo często bywają poruszone, co obniża wrażenia estetyczne potencjalnego widza.

Smartfony są tak zaawansowane i mają tak wiele funkcji, że cierpi na tym czas pracy naładowanego ogniwa. Czy istnieje jakiś złoty środek – raczej nie. Akumulator w telefonie ma pojemność 2700 mAh, co pozwala na dzień przeciętnej pracy telefonu. Co jest średnim wynikiem, w tej grupie smartfonów. Na czuwaniu zużycie baterii jest bardzo małe.