Test Navitel NR200 NV – ciągły monitoring przebiegu trasy za niewielkie pieniądze

Urządzenie można zamontować na przedniej szybie lub desce rozdzielczej auta a zintegrowany mikrofon umożliwia rejestrowanie dźwięku wewnątrz pojazdu. Kompaktowe wymiary pozwalają także ukryć kamerę za lusterkiem, nie będzie wówczas ograniczała pola widzenia. Dedykowany uchwyt z przegubem kulowym pozwala na wygodne zainstalowanie rejestratora pod odpowiednim kątem, praktycznie w każdym miejscu szyby samochodowej. Solidna przyssawka utrzyma kamerę na szybie nawet w nierównym terenie – sprawdzone. Dzięki zastosowaniu szyny montażowej w kamerze zakładanie, a także jej szybką deinstalację, gdy chcemy zabrać urządzenie jest bardzo łatwe. Nawet większy nacisk na obudowę nie powoduje skrzypienia czy uginania się poszczególnych jej części.  Obudowa wykonana z trwałego polimeru zapewnia długą żywotność urządzenia.

Kamera rejestruje obraz zawsze, gdy jest podłączona do źródła zasilania (gniazdo zapalniczki), nie ma więc potrzeby uruchamiania jej za każdym razem, gdy siadamy za kierownicą. O tym, że kamera pracuje i nagrywa informuje maleńka dioda LED i stosowny komunikat na wyświetlaczu. Pomimo niewielkich rozmiarów urządzenie posiada wbudowany ekran o przekątnej 2’’. Dzięki niemu bez problemu można podejrzeć nagrywany obraz, zmieniać ustawienia menu czy wreszcie przeglądać zapisane filmy. Obraz wyświetlany na nim jest płynny i dość wyraźny. Wyświetlacz automatycznie wyłącza się po zadanym w ustawieniach czasie. Jest także możliwość ustawienia, w ten sposób, aby ekran był włączony przez cały czas pracy kamery.

Przednia część, to centralnie umieszczony obiektyw, obok którego po jednej stronie jest głośnik kamery. Zaś od spodu urządzenia umiejscowiono mikrofon, który rejestruje wszystkie dźwięki dochodzące do wnętrza samochodu. Istnieje jednak możliwość wyłączenia tej funkcji i nagrywania wyłącznie obrazu. Obiektyw charakteryzuje się kątem nagrywania 120°, co daje możliwość zapisu zarówno obszaru pasów ruchu, jak i pobocza. Po bokach wyświetlacza znajdziemy cztery klawisze funkcyjne fizyczne do obsługi urządzenia: Menu, Góra, Dół i OK.  Na prawej krawędzi, patrząc od strony kierowcy umieszczono gniazdo zasilania (miniUSB) i przycisk reset. Dołączona ładowarka z kablem o długości 4 metrów pozwoli zasilić urządzenie nie tylko z gniazda zapalniczki o napięciu 12V, ale również o napięciu dwukrotnie wyższym (24V), co może zainteresować kierowców samochodów ciężarowych. Gniazdo kart pamięci (microSD) i przycisk Power producent umieścił na dolnej części obudowy. Filmy mogą być zapisywane na karcie pamięci o pojemności do 64GB. W przypadku jej zapełnienia, rejestrator automatycznie zacznie nadpisywać rejestrowany obraz na najstarszym materiale filmowym. Nagrania można odtwarzać bezpośrednio na wyświetlaczu kamery bądź na ekranie komputera, po powrocie do domu.

Navitel NR200 NV to propozycja z kategorii budżetowych, więc i możliwości konfiguracji nie są zbyt bogate. Moim zdaniem to nawet dobrze, bo kierowca obsługujący sprzęt nie zostanie rozproszony i może szybko oraz intuicyjnie uzyskać dostęp do wszelkich ustawień – nawet podczas jazdy, czego nie popieramy.

Jedna uwaga do wpisu “Test Navitel NR200 NV – ciągły monitoring przebiegu trasy za niewielkie pieniądze

Możliwość komentowania jest wyłączona.