Test Huawei P30 lite – średniak, który zaskoczy Cię możliwościami foto

Huawei P30 lite (współbrat Mate 20 lite i P20 lite,  najchętniej kupowanych telefonów minionego roku), również tym razem ma szansę zawojować polski rynek w segmencie średnich telefonów. P30 lite, podobnie jak cała seria P30, zachwyca wyglądem i jakością od pierwszego wejrzenia. Został on wykonany z jednej zaokrąglonej tafli szkła na tyle oraz szklanym ekranem TFT LCD (IPS), połączonych ramką w kolorze obudowy. Całość prezentuje się bardzo elegancko. Do testów dostałam kolor niebieski, który łączy w sobie kolor niebieski i fioletowy. Przyznam, że nie mogę się na niego napatrzeć – taki gradientowy kolor wygląda świetnie, szczególnie w świetle. Mogę powiedzieć, to po raz kolejny – bardzo cieszy mnie fakt, że producenci telefonów coraz częściej sięgają po nietypowe kolory, które pozwalają użytkownikom na dopasowanie ich do swojego gustu i charakteru. Czarny owszem jest elegancki, ale bardzo nudny.

Warto tutaj tylko nadmienić, że taka błyszcząca obudowa bardzo szybko łapie tłuste palce, więc telefon chcą nie chcąc będzie trzeba umieścić w futerale. Niestety producent nie dołączył tutaj żadnych plecków, a szkoda.

Model ten wyposażony jest w ekran TFT LCD (IPS) 6.15 prawie bez ramek (∼90% screen-to-body, FHD 2312 x 1080 pikseli, 415 PPI, format 19:9) oraz z maleńkim wycięciem w postaci łezki  (DewDrop) na górze ekranu (podobnie jak w całej serii P30), w którym umieszczono przednią kamerę – 24 MP, przysłona f/2,0 (obsługa stałej ogniskowej).

1556035123781
Huawei P30 Lite – dioda

Nad łezką na krawędzi umieszczono również głośnik. Czy taka łezka się podoba czy nie, to już kwestia gustu. Niemniej nic nie stoi na przeszkodzie, aby wycięcie zakryć czarnym paskiem. Warto tutaj zwrócić uwagę na to, że pomimo włączenia czarnego paska, to nie tracimy na powierzchni użytkowej ekranu. Nadal ikonki informacyjne będą na swoim miejscu.

Ponad to ekran, podobnie jak cała seria P30, nie posiada żadnych przycisków. Natomiast czytnik odcisków palców został umieszczony nie w ekranie, a na tyle obudowy. Umiejscowienie czytnika wypada idealnie pod palcem wskazującym, a do tego działa szybko i nie zawodnie.

Oprócz czytnika linii papilarnych, telefon wyposażono w funkcję FaceUnlock, czyli możliwość odblokowywania telefonu za pomocą rysów twarzy. O ile czytnik działał zawsze, o tyle odblokowanie twarzą jakby czasami mnie nie rozpoznało. Szczególnie przy gorszym oświetleniu.

Jak już wspomniałam, telefon (podobnie jak cała seria P30) został pozbawiony standardowego przycisku z touchpadem. Takie rozwiązanie znajdziemy już w wielu smartfonach. Głowna zaleta, to większa powierzchnia użytkowa ekranu. Co więcej również jak w poprzedniku możemy tutaj włączyć obsługę gestami, które wręcz uzależniają.

Huawei P30 lite

P30 lite jest najmniejszy z serii P30. Jego wymiary to: 72,7 x 152,9 x 7,4 mm, a waga to 159g. Podsumowując, telefon nie jest za ciężki, co możemy odczuć, gdy weźmiemy go do ręki. Warto dodać, że telefon bardzo dobre leży w dłoni i bez problemu obsłużymy go jedną ręką. Co więcej producent zaprojektował i wykonał swój smartfon doskonale. Wszystko w tym średniaku jest dobrze spasowane i wygląda bardzo solidne.  Nie usłyszymy też żadnych trzasków.

Huawei P30 lite

Ekran został pokryty szkłem 2,5 D (szkło glinokrzemianowe). Dodatkowo został zabezpieczony folią, którą możemy zdjąć i zastąpić np. dodatkowym szkłem ochronnym. Dodam jeszcze, ze ekran w telefonie jest czytelny, krawędzie czcionek są ostre, a gołym okiem nie dostrzeżemy na nim poszczególnych punktów świetlnych. Komfortowo można pracować z wszelkiego rodzaju dokumentami oraz bezproblemowe jest użytkowanie ekranu smartfona podczas przeglądania ulubionych stron internetowych, czy też czytania książek elektronicznych. Ponad to Huawei P30 lite zapewnia ochronę oczu podczas korzystania z urządzenia, co potwierdza certyfikat TÜV Rheinland Eye Comfort Certificatio

 

Na bocznych krawędziach znajdziemy również odpowiednio:

      • Na górnej krawędzi:
        • Szufladkę na kartę SIM (Dual SIM: Nano-SIM + Nano-SIM lub MicroS) – otwiera się ją pomocą dołączonej szpilki, w ostateczności możemy zastąpić go np. spinaczem.
      • Na dolnej krawędzi:
        • Gniazdo USB typu C
        • Gniazdo słuchawkowe – 3.5mm (Standard gniazda słuchawkowego: standard CTIA (LRGM))
        • Głośnik
      • Na lewej krawędzi:
        • Brak przycisków
      • Na prawej krawędzi:
        • Przyciski głośności
        • Przycisk włącz/wyłącz

Plus za gniazdo słuchawkowe, którego nie znajdziemy już w droższych modelach oraz za możliwość rozszerzenia pamięci o dodatkową kartę.

Z głośnika wydobywa się przyzwoita i wystarczająco głośna muzyka, ale nie jest to stereo. W takiej klasie telefonu wypada OK.  Co prawda nie jest to wymarzony sprzęt DJ-a, jednakże typowego słuchacza MP3 powinien w pełni zadowolić. Jeżeli chodzi o rozmowy, to tutaj również nie zauważyłam większych problemów.