Recenzja Rapoo VPRO V310 – mysz laserowa dla graczy

Budowa myszki:

Pierwsze co rzuca się w oczy po otwarciu pudełka, to bardzo nowoczesny wygląd myszy. Całość gryzonia została wykonana z plastiku z gumowymi powierzchniami na bokach i na rolce. Powierzchnia na górze naszego gryzonia jest lekko chropowata, ale jednocześnie bardzo miła w dotyku. Na tej części myszki dłoń leży całkiem dobrze i nie ślizga się nawet przy intensywnym użytkowaniu.

Powierzchnia na bokach myszki natomiast wykonana jest z gumowatej powłoki z wydrążonymi dołkami. Taka powierzchnia sprawia, że dłoń idealnie współgra z urządzeniem i nie ślizga się.

Na górze myszki znajdziemy również dodatkowy przycisk DPI, który pozwala na zmianę rozdzielczości myszy. Na spodzie myszki natomiast znajdują się plastikowe ślizgacze, które oferują bardzo dobrą płynność ruchów na dowolnej powierzchni.

Podczas testów wykorzystałam kilka powierzchni: czarna plastikowa podkładka, szary papier oraz czerwony, materiałowy koc. Na każdej z tych powierzani myszka przesuwała się bez zarzutu:

Obudowa myszki wyposażona jest w 5 programowalnych przycisków, które można ustawić w oprogramowaniu dedykowanym dla gryzonia (Do poprania: http://www.rapoo.com/product/204):

Ponad to gryzoń wyposażony jest w podświetlenie RGB oferujące paletę 16 milionów kolorów (również możliwe do skonfigurowania w oprogramowaniu).

Mysz wyposażono w pleciony i wytrzymały kabel o długości 180 cm. Dużą zaleta jest to, że taki kabel wytrzyma nam długie godziny użytkowania. Kabel nie jest sztywny i nie wpływa na komfort użytkowania.

Kształt i komfort użytkowania

Mysz wbrew pozorom (z góry wygląda na symetryczną) jest przeznaczona dla osób praworęcznych, a to za sprawą 2 przycisków, które znajdują się tylko pod prawym kciukiem. Nie oznacza, to, że leworęczni nie mogą z niej skorzystać, ale nie będą mogli w pełni skorzystać z wszystkich przycisków. Jej wymiary 124x76x41 mm. Waga: 150g. Kształt V310 docenią zarówno osoby o większych jak i mniejszych dłoniach.

Kształt i wyprofilowanie myszki pozwala na całkiem dobre dopasowanie się do ręki. Boczne przyciski praktycznie idealnie wypadają pod kciukiem, co jest dodatkowym atutem. Same przyciski są wyczuwalne, ale bardzo delikatne. Wszystkie krawędzie myszki są bardzo dobrze wygładzone i wykończone. Nigdzie nie odczuwamy dyskomfortu czy niepotrzebnego ucisku. Co więcej gumowata powierzchnia umieszczona na bokach myszki rzeczywiście sprawia, że mysz dobrze leży w dłoni i nie ślizga się.  Moim zdaniem myszka jest całkiem wygodna i pomimo kilkugodzinnej pracy czy gry nie czułam zmęczenia w dłoni. Bardzo komfortowo pracuje się na myszce przy ułożeniu palców 1+2+2.